InsERT S.A.

Relacja ze spotkania nad Zalewem Sulejowskim

W dniach 7-9 października w ośrodku Molo w Smardzewicach nad Zalewem Sulejowskim uroczyście świętowano 250-tysięczną sprzedaną licencję oprogramowania Insertu. Wśród zaproszonych gości byli Autoryzowani Partnerzy InsERT, dystrybutorzy z całego kraju, partnerzy oraz przedstawiciele prasy, a także oczywiście pracownicy Insertu.

Goście przybyli bardzo licznie - 150 osób zasiadło do kolacji, po której rozpoczęły się tańce, trwające do bladego świtu.

Kolacja
Kolacja
Tańce
Tańce

W sobotni ranek goście mieli okazję się przekonać, jak malowniczo położony jest ośrodek. Spacery po najdłuższym śródlądowym molo w Polsce trwały od śniadania do konferencji.

Otoczenie ośrodka Molo
Otoczenie ośrodka Molo
Otoczenie ośrodka Molo
Otoczenie ośrodka Molo
Spacery po molo
Spacery po molo
Spacery po molo
Spacery po molo

Konferencja była centralnym i jedynym oficjalnym punktem jubileuszu. Zarząd podziękował pracownikom i dystrybutorom za wytężoną pracę nad tym sukcesem, a cztery nowe firmy zostały przyjęte do grona Autoryzowanych Partnerów InsERT.

Krótka przemowa pp. Szawlisów
Krótka przemowa pp. Szawlisów
Wręczenie tytułu API
Wręczenie tytułu API

Pracownicy Insertu podziękowali właścicielom koszem pełnym czerwonych róż. Przedstawione zostały także najnowsze produkty, które od poniedziałku miały zostać wprowadzone na rynek - Subiekt GT Sfera oraz Sfera dla Subiekta GT. Część z obecnych na sali osób miała już pewną wiedzę na ich temat, część dowiadywała się wszystkiego z prezentacji multimedialnej, która jednak skrócona została do minimum, aby dać czas także innym firmom na zabranie głosu oraz żeby nie marnować słonecznego, październikowego dnia. Po prezentacjach Insertu głos zabrali jeszcze przedstawiciele firm partnerskich: Microsoft, Intel oraz Fujitsu Siemens Computers.

Kosz pełen czerwonych róż
Kosz pełen czerwonych róż
Prezentacja Sfery dla Subiekta GT
Prezentacja Sfery dla Subiekta GT
Prezentacja Sfery dla Subiekta GT
Prezentacja Sfery dla Subiekta GT
Uczestnicy konferencji
Uczestnicy konferencji

Najedzeni pysznym obiadem ruszyli wszyscy na spotkanie z grupą Poligon, która przygotowała zabawę integracyjną pt. "Poszukiwanie Madejowego skarbu". Najpierw nastąpił podział na 9 grup - liczyły one po kilkanaście osób, każdej przewodził szef zespołu, który dzierżył teczkę drużyny, w której znajdowały się: mapa terenu z zaznaczonymi punktami kontrolnymi i nieco enigmatycznie brzmiącymi nazwami prób, którym trzeba było się tam poddać, kartę drużyny, na którą wpisywane były zdobyte punkty, wielka księga pytań, zawierająca ok. 40 pytań z przeróżnych dziedzin oraz słownik gwary góralskiej, który trzeba było przetłumaczyć na polszczyznę.

Mapa terenu zabawy
Mapa terenu zabawy
Przekazanie teczki kapitanowi drużyny
Przekazanie teczki kapitanowi drużyny

Każda z drużyn zaczynała z innego miejsca, każda miała różną kolejność docierania na poszczególne punkty, w związku z czym nie było tłoku, ani pośpiechu, ani zbędnych par oczu na punktach. Do bardziej ekstremalnych konkurencji zaliczyć trzeba: "Skok samobójców", który polegał na skoczeniu z kilkunastometrowego drzewa (oczywiście śmiałek ubrany był w uprząż i kask oraz asekurowany przez ratowników GOPR), "Pajęczynę" - po powiązanych siatkę linach trzeba było wspiąć się na kilka metrów w górę, "Wieżę Babel" budowaną ze skrzynek po piwie, przez ochotnika wiszącego na linie, który na każdym dodanym "piętrze" musiał usiąść.

Pajęczyna
Pajęczyna
Wieża Babel
Wieża Babel

Strzelanie z łuków i wiatrówek wymagało wyłonienia z grupy osoby obdarzonej wyjątkowo wyostrzonym wzrokiem.

Strzelanie z łuku
Strzelanie z łuku
Strzelanie z wiatrówek
Strzelanie z wiatrówek

Nie zabrakło konkurencji, w których liczyła się współpraca całej grupy - "Galimatias", "W grupie siła", "Katapulta", "Wielka litera", "Krąg ślepców", "Ruchome piaski".

Galimatias
Galimatias
W grupie siła
W grupie siła
Katapulta
Katapulta
Wielka litera
Wielka litera
Krąg ślepców
Krąg ślepców
Ruchome piaski
Ruchome piaski

A najbardziej "zakręconą" konkurencją okazała się "Zorba" - wielka nadmuchiwana kula, do której wchodziła jedna osoba, natomiast cała grupa toczyła ją tak, aby w jak najkrótszym czasie pokonać wyznaczony dystans.

Instalowanie zawodnika w kuli
Instalowanie zawodnika w kuli
Zorba w akcji
Zorba w akcji

Niestety zapadający w lesie zmrok nie pozwolił wszystkim drużynom na odwiedzenie każdego z punktów, ale i tak uczestnicy powrócili do ośrodka zadowoleni i pełni wrażeń. I nikt nie zamierzał się lenić. Od razu zgromadzono się przy ognisku i zaczęło się wymienianie wrażeń na temat gry. Ogłoszenie wyników odbyło się przy blasku pochodni. A w madejowej skrzyni znalazły się butelki szampana dla zwycięzców. Oprócz tego wygrani otrzymali zestawy do gry w boule, scyzoryki i jajka niespodzianki.

Ogłoszenie wyników przy blasku pochodni
Ogłoszenie wyników przy blasku pochodni
Zwycięska drużyna
Zwycięska drużyna

W znakomitych humorach rozpoczęło się ognisko, gdzie grillowane kiełbaski, kaszanka, karkówka oraz pieczone ziemniaki trafiały prosto do żołądków wygłodniałych harcami uczestników.

Zabawa przy grillu
Zabawa przy grillu
Zabawa przy grillu
Zabawa przy grillu

W niedzielę tuż po śniadaniu, na szczęście niezbyt wczesnym, trzeba się było pożegnać i rozjechać do domów.

Zdjęcie pożegnalne
Zdjęcie pożegnalne
Zdjęcie pożegnalne
Zdjęcie pożegnalne