InsERT S.A.

Aktualności prawne

Mar
22
2018

Umowa na czas określony? Tylko w uzasadnionym przypadku

Umowa na czas określony? Tylko w uzasadnionym przypadku

Kontrakt na czas określony będzie można zawrzeć wyłącznie we wskazanych sytuacjach, a jego rozwiązanie będzie wymagało wyjaśnień i konsultacji -przewiduje projekt nowego kodeksu pracy.

Propozycje zmian złożyła do resortu pracy komisja kodyfikacyjna. Zgodnie z projektem, umowę na czas określony będzie można zawrzeć tylko na zastępstwo, w celu wykonywania pracy przez okres kadencji, gdy będzie to uzasadnione niepewnością zapotrzebowania na pracę lub gdy pracodawca wskaże obiektywne powody, leżące po jego stronie. Podpisanie takiej umowy będzie również możliwe w przypadku, gdy będzie to uzasadniał wyłączny interes pracownika.

W przypadkach chwilowego zapotrzebowania na świadczenie obowiązków, przedsiębiorstwa będą mogły oferować pracownikom nowe rodzaje kontraktów - umowy o pracę dorywczą, sezonową lub nieetatową.

Zmienią się również limity – firma będzie mogła zatrudniać pracownika na podstawie umowy na czas określony maksymalnie przez 18 miesięcy (obecnie okres ten wynosi 33 miesiące). Będzie też mogła podpisać z nim tylko trzy czasowe kontrakty. Zawarcie czwartego lub kontynuowanie zatrudnienia po osiemnastu miesiącach będzie oznaczało przejście na umowę na czas nieokreślony.

Zatrudnieni na podstawie umów na czas określony zyskają ponadto nowe przywileje, zarezerwowane dotychczas dla pracujących na stałe, w tym takie, które ograniczą możliwość ich zwolnienia. Pracodawca będzie musiał wskazać konkretne przyczyny wypowiedzenia terminowej umowy, wysłuchać pracownika, a także przeprowadzić konsultacje ze związkiem zawodowym. 

Co ciekawe, małe firmy (zatrudniające do 10 pracowników) będą mogły wykupić się z tego obowiązku. Nie będą musiały uzasadniać i konsultować zwolnienia, jeśli zapłacą pracownikowi odprawę w wysokości zależnej od jego stażu – maksymalnie trzy pensje.

Zwolniona osoba, uznawszy, że wypowiedzenie umowy było nieuzasadnione lub bezprawne, będzie mogła domagać się przywrócenia do pracy, a nie, jak obecnie, wyłącznie odszkodowania.

Celem zmian jest ograniczenie nadużywania czasowego zatrudnienia oraz promowanie umów na czas nieokreślony. Obecnie co czwarty Polak pracuje na kontrakcie czasowym, co stanowi rekord wśród krajów Unii Europejskiej.